Indykpol liczy, że Polacy będą jeść więcej drobiu

Indykpol zamierza inwestować w zwiększenie swych mocy produkcyjnych, a w kampaniach marketingowych nakłaniać Polaków, by jedli więcej indyczego mięsa. Już
dziś bowiem Polska produkuje znacznie więcej mięsa drobiowego, niż Polacy są gotowi zjeść.
– Polska już od kilku dobrych lat produkuje więcej, niż jest sama w stanie skonsumować, dlatego eksport sięga w tej chwili około 30 proc. produkcji. Dynamicznie rośnie i się rozwija – mówi agencji informacyjnej Newseria Maciej Sośnicki, dyrektor dywizji surowcowo-mięsnej Indykpolu.
Jak podkreśla, wyroby jego firmy w dużej części trafiają na stoły konsumentów z bogatszej części Europy. Według prognoz Komisji Europejskiej spożycie drobiu w krajach UE wzrośnie w ciągu najbliższych 10 lat o 7 proc. Jedna trzecia polskiej produkcji drobiu jest eksportowana na rynki wspólnoty.
– Głównym kierunkiem eksportu są kraje Unii Europejskiej, czyli Europa Zachodnia. Dynamika eksportu od kilku lat jest powyżej 15 proc. W minionym roku osiągnęliśmy blisko 20 proc. przyrostu eksportu.
Indykpol zapowiada, że przez cztery lata wyda na inwestycje 200 mln zł. W tym czasie zamierza o 40 proc. zwiększyć moce produkcyjne, a w perspektywie 6-7 lat nawet je podwoić.
– Kluczowe decyzje będą zapadać w najbliższych miesiącach. Mamy wiele projektów, które są bardzo interesujące i które dziś jeszcze ze sobą konkurują – deklaruje Maciej Sośnicki. – Decyzje zapadną wkrótce.
W ciągi trzech pierwszych kwartałów 2014 roku przychody netto ze sprzedaży Indykpolu przekraczały 838 mln zł i były wyższe niż rok wcześniej o ponad 95 mln. Zysk netto bliski był 14 mln zł przy 2 mln osiągniętych w 2013 roku. Choć branża będzie się konsolidować, to Indykpol zamierza rozwijać się w sposób organiczny. Nie zamierza też interesować się produkcją mięsa czerwonego.
– Jesteśmy producentem i przetwórcą mięsa drobiowego, w tym się specjalizujemy, na tę chwilę chcielibyśmy się skupić na tej działalności – ucina spekulacje dyrektor dywizji surowcowo-mięsnej Indykpolu.
Potwierdza natomiast plany promocji przetworów drobiowych. Już dziś statystyczny Polak spożywa niemal 27 kg mięsa drobiowego i jego przetworów na osobę rocznie, to więcej od unijnej średniej.
– Siłą rzeczy promowanie produktów indyczych wpisuje się w naszą strategię. Mięso indycze ma doskonałe walory odżywcze, które za każdym razem staramy się podkreślić, mówię tu o unikalność mięsa, o filecie czy mięsie z udźca z indyka nie wszyscy konsumenci nawet wiedzą.
Indykpol zamierza przekonywać Polaków do mięsa drobiowego, informując o jego zaletach kalorycznych, smakowych i zdrowotnych. Liczy też, że zyska zaufanie konsumentów tym, jaką wagę przykłada do jakości.
– W naszych kampaniach i działaniach promocyjnych podkreślamy również to, że jesteśmy nie tylko ekspertami w produkcji tych wędlin, dzięki czemu gwarantujemy jakość i powtarzalność naszych produktów, lecz także w pewnym sensie jesteśmy unikalną firmą na tle całego rynku, bo kontrolujemy cały proces: od pola do stołu – informuje Maciej Sośnicki dyrektor z Indykpolu.

newseria.pl

Otagowany , , , , , , , , .Dodaj do zakładek permalink.

Komentarze są wyłączone.