Polskie prawo osłania „gruntowych” oszustów

GRUNT

Wystarczy wieczorem rozpocząć orkę, a rano obsiać kilkadziesiąt hektarów. Niewielkie są szanse, aby ktoś zauważył i zdążył powiadomić państwowego właściciela ziemi. Potem wystarczy czekać na zbiór, choć nie z własnego gruntu. Można jeszcze złożyć wniosek o unijną dotacje do tego areału i otrzymać pieniądze.